Jak samodzielnie wyregulować brwi?

poniedziałek, kwietnia 06, 2015

Samodzielna regulacja brwi, wbrew pozorom nie ma w tym nic trudnego, pomimo tego faktu na ulicach coraz częściej możemy oglądać kobiety/dziewczyny które niestety wyglądają komicznie ze swoimi często domalowanymi jak od linijki brwiami.
Dlatego też dziś postaram się w czytelny sposób przekazać Wam wiedzę byście nie musiały wydawać pieniędzy na kosmetyczkę ale np. kupić sobie jakiś świetny ciuch czy kosmetyk lub co gorsza pokazywać się na mieście z komicznymi brwiami.


Wbrew pozorom regulacja brwi w domu nie musi być męczarnią. Matka natura bardzo ułatwiła Nam zadanie nadając brwiom naturalny kształt pasujący do twarzy, a Nam zostawiła tylko poprawki.
By przejść do działania nie potrzebujemy wymyślnych konstrukcji czy specjalistycznego sprzętu wystarczy:

  • zwykła pęseta,
  • grzebyczek bądź jakaś szczoteczka czy nawet dobrze umyta szczoteczka ze starej maskary do przeczesania brwi w kierunku wzrostu, byśmy wiedziały które włoski mamy usunąć
  • waciki
  • płyn miceralny lub tonik by odtłuścić brwi z makijażu czy nadmiaru sebum, to ułatwi chwytanie i wyrywanie zbędnych włosków
  • opcjonalnie kostka lodu, jeśli jesteśmy podatne na ból, warto przed rozpoczęciem wyrywania włosków schłodzić właśnie kostką lodu naczynka krwionośne w okolicach brwi
Jeśli mamy wszystko to zabieramy się do działania.

By wyregulować brwi, wystarczy je dokładnie oczyścić poprzez usuwanie zbędnych włosków.

  • Zaczynamy oczywiście od oczyszczenia twarzy a przede wszystkim okolic brwi oraz co ważne brwi, należy je dokładnie odtłuścić by najnormalniej w świecie ułatwić sobie pracę tzn. by pęseta nie ześlizgiwała się z włoska który chcemy wyrwać.
  • Następnie bierzemy przygotowaną wcześniej szczoteczkę i dokładnie rozczesujemy brwi by nadać im naturalny zarys
  • Jeśli brwi są przygotowane zaczynamy działanie, chwytamy za pesetę najlepiej by miała delikatnie ostre końce to dodatkowo ułatwi chwytanie włosków i zaczynamy regulacje, wyrywamy w kierunku ich wzrostu
    *Nie wyrywajmy włosków powyżej górnej linii brwi (czyli rosnących nad brwią)ponieważ będą wyglądać nie naturalnie.

    *Zdecydowanie bezpieczniej dla ostatecznego wyglądu jest wyrywanie włosków na przemian z jednej brwi, a potem z drugiej by "nie przegiąć" że jedna brew będzie cieńsza od drugiej
    *Ważne jest by podczas regulacji co chwilę odsuwać lusterko by ocenić czy dużo pracy jeszcze przed nami i co można delikatnie poprawić i wyeliminować różnice między lewą a prawą brwią
Idealny kształt brwi


You Might Also Like

7 komentarze

  1. Fajna instrukcja - myślę że dla tych początkujących wystarczająca :) Nie zgadzam się jednak z tym niewyrywaniem brwi od góry - jeśli są tam włoski które wyraźnie odstają od linii brwi, szczególnie u brunetki to moim zdaniem warto je również wyrwać. Oczywiście trzeba to robić z uwagą, aby nie przesadzić :p Ja sama jestem fanką raczej naturalnych brwi niż za mocno wyregulowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadam się że nadmiar mocno widoczny można delikatnie usunąć, ale nie przesadzając

      Usuń
  2. Te rady brzmią jak z kalendarza dla nastolatek.
    Zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl
    A tak w ogóle, to ja nie lubię takich brwi jak te na przedstawionym rysunku. Ja lubię bardzo cieniutkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że tak uważasz, ale każdą krytykę biorę na klatę.

      Usuń
  3. Rady są naprawdę przydatne, ale można też zrobić to prościej, np. za pomocą szablonów do brwi :D
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością, ale wole bardziej klasyczne metody szczególnie w przypadku gdy chodzi o wygląd poszczególnych elementów twarzy.

      Usuń

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.