Czekoladowo-kawowe ukojenie czyli Olejek Czekoladowy z ziarnami kawy prosto ze "Starej Mydlarni"

piątek, maja 22, 2015

Witam w piątkowe popołudnie. 
Dla wielu to właśnie dziś rozpoczyna się długo oczekiwany weekend, a skoro weekend to w końcu możemy odpocząć po ciężkim tygodniu. Każda z Nas ma inny sposób na relaks, dobra książka w domowym zaciszu, kino z przyjaciółmi a może słuchawki i dobra muzyka.
Osobiście wole relaks w innym wydaniu, ostatni czasy dużo więcej chill out 'u daje mi aktywność fizyczna niż leżenie z książką na kanapie, ale dziś nie o tym. Jeśli jestem już jak wyczerpana, że nawet na ćwiczenia nie mam siły ani ochoty wybieram kąpiel z małym wspomaganiem.
Przedstawiam Olejek Czekoladowy z ziarnami kawy prosto ze "Starej Mydlarni".


Czekoladowy olejek z ziarnami kawy ma dwa przeznaczenia możemy dodać kilka kropel do wanny pełnej gorącej wody, gwarantuje w ciągu kilku chwil w Waszej łazience będzie pachnieć jak w Fabryce Czekolady Willy'ego Wonky, ale olejek świetnie sprawdza się również podczas relaksacyjnych masaży.


Czekoladowa moc zamknięta jest w szklanej butelce o ośmiokątnym dnie zabezpieczona jak wino korkiem przez który nie wydobywa się żaden zapach, więc bez obaw olejek nie zwietrzeje.


Stara Mydlarnia to kosmetyki z naturalnych składników. Olejek ma nie tylko cudowny zapach, genialnie nawilża, ale również co nie jest już takie oczywiste ma działanie antycellulitowe, ujędrniające oraz wyszczuplające (pamiętajcie poprzez same kosmetyki nie schudniecie są one tylko wspomagaczami, które u nie których mogą zadziałać, a u nie których nie).


Olejek jest bardzo wydajny, bo wystarczy kilka kropel dodanych do wanny czy użytych do masażu ciała by pokryć całą "erotyczną powierzchnię użytkową". Moje drogie zachęcajcie swoich mężczyzn do takich relaksacyjnych masaży, skorzystacie oboje.


Pomimo że producent nie do końca sprecyzował jak używać olejku (etykieta z tyłu mówi wyraźnie o kąpieli, a etykieta z przodu o kąpieli i masażu) to zaryzykowałam i sprawdził się idealnie jako olejek do masażu ciała.


A Wy jakie macie sposoby na weekendowy relaks?
A może wybywacie na miasto? Jeśli tak bawcie się dobrze a po nie przespanej nocy polecam taką kąpiel.

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.