Kapsułki Pielęgnacyjne ANTI - AGE firmy Rival de Loop

niedziela, maja 10, 2015

Witajcie,
Każda skóra niezależnie od wieku potrzebuje pielęgnacji oraz witamin by wyglądaj świeżo i promiennie każdego dnia bez konieczności nakładania "tapety" na twarz.

Na rynku dostępne są różne kosmetyki do pielęgnacji każdego typu twarzy, ale co zrobić jeśli Nasza skóra w każdej porze roku przejawia inne cechy, raz jest sucha innego razu zaś przetłuszczona, przyznam że choć uwielbiam kosmetyki pielęgnacyjne jest dla mnie uciążliwym szukanie produktów, które nie zaszkodzą a pomogą mojej skórze na twarzy.

Jakiś czas temu wspominałam Wam, że moja skóra przechodzi bardzo ciężki okres bo jest wysuszona przez nadmiar chloru, którego na basenie uniknąć się nie da.
 Wtedy pomógł mi Koncentrat Hyaluronowy również Rosmannowskiej firmy Rival de Loop, by ten efekt utrzymać jednocześnie nie rezygnując z basenu, zaopatrzyłam się w tzw. "rybki", które kupiłam w cenie promocyjnej 2,99 w Rossmannie.
Już bez przeciągania, bo zanudzę Was na śmierć przedstawiam Kapsułki Pielęgnacyjne ANTI - AGE firmy Rival de Loop.  

Czy spełniły swoją rolę?

Opakowanie zawiera 7 żelowych "rybek" za cenę 2,99 (promocyjna), cena standardowa kapsułek to koło 7 zł, więc stosunkowo nie dużo tym bardziej, że udało mi się skorzystać z promocji.



Przeznaczone są do każdego rodzaju skóry i zawierają witaminy A i E, moja skóra od czasu gdy chodzę regularnie na basen jest bardzo sucha. Nie wystąpiły żadne reakcje alergiczne typu swędzenie czy pieczenie. Mają bardzo delikatny lekko kosmetyczny zapach.


W opakowaniu znajduje się blister ze szczelnie zapakowanymi kapsułkami w bursztynowym kolorze.


By dostać się do wnętrza musimy i to dosłownie urwać ogonek rybki, po czym wyleje się Nam oleista substancja o lekko zabarwionym na żółto kolorze, ale spokojnie po zastosowaniu nie ma się żółtej skóry. Mnie osobiście urywanie ogonka bardzo utrudnia życie, bo cała kapsułka jest wykonana z żelowej powłoki, której nie da się tak łatwo urwać bo najnormalniej w świecie rozciąga się jak żelka.


Kapsułki nie są tak dobre jak Koncentrat w ampułkach, który stosowałam wcześniej, ale dają radę. Skóra jest nawilżona i elastyczna. Zawartość "rybek" dość długo się wchłania, bo jeszcze godzinę po aplikacji moja cera była pokryta oleistą substancją.


A Wy moje kochane co stosujecie do pielęgnacji skóry, sięgacie czasem po takie "rybki" czy inne koncentraty, a może bardziej przekonują Was kremy?

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.