Czy nauka języków obcych musi być męczarnią?

piątek, czerwca 05, 2015

Żyjemy w czasach kiedy język obcy już wcale nie jest taki obcy. W Polsce jak i innych krajach język obcy został wprowadzony jako obowiązkowy. Dzieciaki uczą się go od najmłodszych lat, ale co zrobić jeśli jest się trochę starszym i nie znamy ani jednego języka obcego, albo po prostu języki obce są dla Nas trudniejsze do nauczenia niż cokolwiek innego?

Sama uczę się języka angielskiego od kilkunastu lat, bo miałam go w szkole i przyznam szczerze bez mojego dodatkowego zaangażowania w postaci choćby tłumaczenia piosenek anglojęzycznych, nie potrafiłabym się dogadać z obcokrajowcem. Nawet dziś po tylu latach nauki musiałam wrócić do podstaw by bez obaw porozumiewać się po angielsku.  
No niestety  system nauczania w szkołach publicznych nie jest tak dopracowany jak być powinien i to żadną tajemnicą nie jest, ale nie o tym.

Tak, wiem, są szkoły językowe, ale nie oszukujmy się nie każdego stać by zapisać się do szkoły gdzie miesięczne czesne sięga kilkudziesięciu a nawet kilkuset złoty. No dobrze to nie jest aż tak dużo, ale przykładowo: mamy rodzinę, 3 albo 4 dzieci w wieku szkolnym to już sporo kosztuje, a co dopiero każdemu zafundować dodatkowe zajęcia angielskiego? Tu się zaczynają wydatki ceny szkół uczących języków obcych zaczynają się od około 50 zł (za język angielski, inne są droższe w zależności od popularności itp.), liczmy więc 50 zł raz w miesiącu razy czwórkę dzieciaków to już 200 złoty nie Nasze. Nie mam zamiaru Was zniechęcać do zapisywania się do szkół językowych (sama jakiś czas chodziłam więc wiem, że te pieniądze są tego warte), ale niestety nie każdego stać na taką "rozrywkę", dlatego też mam dla Was propozycję, która nie kosztuje nic.

Przedstawiam coś co mnie pomogło znów wrócić do nauki języka angielskiego. Aplikacje do nauki języków obcych Duolingo. 


Przyjazna i bardzo pomocna sowa towarzyszy Nam przez cały czas, a gdy zapomnimy o lekcji to przypomina Nam o tym e-mailem.


Ta aplikacja do nauki języków chyba jako jedyna (choć testowałam już wiele) przypadła mi go gustu. Podczas lekcji jesteśmy oceniani. Uczymy się nie tylko pisowni i gramatyki, ale również czytania na głos i poprawnego akcentowania. 

A teraz najlepsze możesz się uczyć gdziekolwiek jesteś, potrzebny jest tylko dostęp do Internetu. Już nie musisz targać ze sobą laptopa wystarczy smartfon z Internetem i możesz się uczyć nawet w autobusie. 

Aplikacja jest w pełni darmowa, możesz ją w każdej chwili pobrać ze sklepu Google w swoim telefonie. Jeśli zaś wolisz się uczyć przy komputerze, nic prostszego wystarczy szybka i DARMOWA rejestracja na stronie Duolingo
 

Jesteś nauczycielem? Świetnie się składa bo jakiś czas temu wprowadzono również darmową wersję dla szkół, która moim zdaniem jest świetnym dopełnieniem programu nauczania, bo wiadomo dzieciaki szybciej przyswajają wiedzę przez zabawę, a nie klepiąc na pamięć regułki, których często nie rozumieją.

A jak tam Twój poziom znajomości języka angielskiego?
Pamiętaj, że gdy zaprzestajemy korzystania z języka obcego co około pół roku zapominamy 1 dział.

Ja już się uczę i jestem z angielskim za pan brat, a TY?

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.