Kwartet do zadań specjalnych czyli Profesjonalny Zestaw Korektorów 4w1 od Wibo

niedziela, czerwca 07, 2015

Witajcie Kochani
Dziś krótko i na temat, bo nie warto marnować czasu przed komputerem skoro za oknem taka cudowna pogoda.
Sińce pod oczami, widoczne popękane naczynka na policzkach, niedoskonałości, znacie te "problemy" prawda? Jak je ukryć, nie nakładając na twarz tony "tapety", ani nie wydawać ostatniego grosza na kolejny kosmetyk, który zakryje uszczerbki Naszej urody na kilka godzin?
Oczywiście jest masa kosmetyków z różnych półek cenowych, by "udoskonalić" Naszą urodę, ale czy na prawdę musimy kupować milion różnych kosmetyków? Nie ma czegoś co zmieści w sobie 4 najbardziej potrzebne korektory?
Ależ jest i to w śmiesznej cenie.
Przedstawiam Profesjonalny Zestaw Korektorów Do Zadań Specjalnych 4 w 1 od Wibo. Czy za tak niską cenę można dostać kosmetyk, który sprosta Naszym oczekiwaniom?
Jesteście ciekawe jak się sprawdził?
Zapraszam do lektury.


Długo zwlekałam z zakupem tego niepozornego zestawu, sama nie do końca wiem dlaczego, ale to teraz mało istotne. Małe pudełeczko przypominające wielkością pudry kompaktowe z lusterkiem, kryje w sobie cztery korektory do nakładania palcem bądź pędzelkiem. Cena to niecałe 13 zł za pojemniczek o pojemności 15,5 g czyli około 4 g na każdy z czterech rodzajów zawartych w nim korektorów. Zawsze chcąc mieć wszystkie korektory pod ręką, musiałam osobno kupować kilka produktów, co nie było korzystne dla zawartości mojej już ciężkiej kosmetyczki i mojego portfela, bo gdybym chciała kupić pojedyncze korektory to musiałabym zapłacić minimum 40 zł, jest różnica prawda?


W pudełeczku znajdujemy 4 kolory korektorów:
  • różowy - maskuje sińce pod oczami
  • zielony - kamufluje popękane naczynka
  • jasny beż - maskuje wypryski
  • ciemny beż - modeluje kształt twarzy

Ten mały zestaw używany przez profesjonalistów jest idealny również dla amatora, nie potrzebujemy specjalnych pędzli by użyć któregoś z korektorów wystarczy palec. Bez problemu nakładamy wybrany kolor na wcześniej oczyszczoną i nawilżoną skórę twarzy, jeśli robimy to palcem najlepiej wklepać korektor w wybrane miejsce (oczywiście każdy na miejsce swojego przeznaczenia). Idealnie wtapia się w skórę pozostając na niej cały dzień. Żaden z kolorów nie wyłania się z pod podkładu.


  • różowy świetnie maskuje sińce pod oczami, stosuje go każdego dnia pod podkład, wyraz twarzy wydaje się wtedy odświeżony, a zarwana noc Nam nie straszna bo wszystko jest ładnie zamaskowane
  • zielony pomimo młodego wieku na policzkach mam popękane naczynka, które są widoczne szczególnie latem, dzięki niemu wszystko idealnie maskuje zielenią (oczywiście uprzednio oczyszczam i nawilżam twarz), a gdy jest bardzo ciepło a na twarzy powstają zieleń świetnie się sprawdza, stosuje go pod bardziej kryjące fluidy, bo niektóre tak jakby prześwitują i pojawia Nam się na buźce zielona powłoka
  • jasny beż zakryje każdą niedoskonałość, przebarwienie czy powstały w nocy pryszcz
  • ciemny beż ten do konturów fajnie się nim operuje, ale z uwagi na to, że twarzy nie konturuje to użyłam go tylko kilka razy by sprawdzić jak się sprawdza

Nie uczula, ani ni podrażnia jedyny dla mnie minus to to, że jeśli Nasza skóra jest sucha, a czy przesuszona to korektor, szczególnie zielony ten na popękane naczynka, ujawnia wszystkie suche skórki.


Miałam już wiele różnych korektorów, w sztyfcie, tubce i w wielu innych postaciach oraz z różnych firm i półek cenowych, a tu tak miłe zaskoczenie za niecałe 13 zł od Wibo, zajmuje bardzo mało miejsca i w każdej chwili można po niego sięgnąć, choć w moim odczuciu jest na tyle dobry, że wystarczy użyć go rano i mamy go na buźce cały dzień. No ale wiadomo niedoskonałości nie śpią i mogą pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.
I co wtedy?
Wtedy sięgam po ten zestaw.

A Wy kochane macie jakieś sprawdzone korektory, które zachwalacie i na inny pod żadnym pozorem nie wymienicie?

Pozdrawiam


You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.