Post Gościnny: Co to jest cykl komputerowy?

sobota, lipca 11, 2015



Słyszałaś kiedyś o czymś takim jak komputer cyklu? 
Komputer… myślisz. To skomplikowane urządzenie… 
I masz rację.
Ale komputer cyklu?? Jakieś programowanie płodności??? 
Nic z tych rzeczy.

Cykl jest „programowany” przez Twój – Najwspanialsza Kobieto na Świecie – organizm. Działa on w sposób logiczny, przewidywalny, analizuje wszystkie sygnały z zewnątrz, przetwarza je i generuje ;) cykl o najlepszych parametrach jakie tylko są możliwe, w Twojej sytuacji życiowej. 

Twój cykl rozpoczyna się miesiączką, a kończy ostatniego dnia przed następną miesiączką. Trwa różnie - może mieć od 24 do ... 35 dni. U każdej z nas jest inaczej. Może być tak, że długość cyklu nie jest zawsze taka sama, ale zależy od warunków, w jakich żyjemy. 

Sprawą niezmienną jest to, że zwykle na początku cyklu jest faza niepłodności,  faza płodności i znów faza niepłodności poowulacyjnej. 

U mnie też tak jest? – zapytasz. Tak, u Ciebie też. 

Powiem więcej… Jesteś w stanie to określić.

Sama? – zapytasz.

Możesz sama – Najwspanialsza Kobieto na Świecie – jeśli nauczysz się obserwować swój organizm. Nie jest to trudne, ale na początku trzeba poświęcić trochę czasu, żeby zgłębić pewną wiedzę. Jeśli chcesz, to chętnie Ci w tym pomogę. 

Natomiast, jeśli chodzi o komputery cyklu, to one analizują temperaturę i same określają dni płodne. Nie musisz się zastanawiać kiedy to jest, bo na wyświetlaczu zobaczysz informację.  W przypadku Lady Comp i Pearly  będzie to czerwona lampka. Jeśli będzie mrugać, to znaczy, że jest to dzień owulacji. Jak pewnie wiesz, owulacja to dzień najwyższej płodności. Jeśli miałoby dojść do poczęcia, to właśnie w dzień owulacji, kiedy jest komórka jajowa, zdolna do zapłodnienia w czasie max 24 godzin.

  
Czy coś trzeba robić? 

Komputer posiada sensor, którym mierzy się temperaturę pod językiem, codziennie rano, po przebudzeniu, przed wstaniem z łóżka. Trwa to około 30 sekund. Po usłyszeniu sygnału, wiesz, że pomiar został zapamiętany. Za chwilę możesz zobaczyć, czy jest czas płodności – czerwona lampka, czy niepłodności – zielona. Na początku pojawia się czasem światełko żółte, kiedy komputer jeszcze uczy się cyklu.

Dlaczego jest to lepsze niż antykoncepcja hormonalna czy prezerwatywa? 

Antykoncepcja hormonalna zaburza proces przemian hormonalnych w Twoim organizmie. To nie tylko kwestia ewentualnego poczęcia dziecka. Hormony oddziałują na wszystkie organy, ich wydzielanie jest powiązane miedzy sobą. Zaburzając wydzielanie estrogenów i progesteronu, wpływasz negatywnie na swoje zdrowie. Być może powrót do równowagi będzie możliwy, ale może być i tak, że sytuacja sprzed tego czasu, kiedy zażywałyśmy pigułkę, nie powróci. Komputery cyklu najchętniej stosowane są przez młode kobiety, które w najbliższym czasie nie chcą mieć dziecka. Dbają jednak o swoją płodność, bo wiedzą jak łatwo jest ją zaburzyć. Prezerwatywa natomiast jest mniej skuteczna niż komputer cyklu.

Ojej, jaki to drogi sprzęt!

Płacimy za 26 lat pracy badawczej ekspertów, opracowanie oprogramowania, za certyfikat urządzenia medycznego, który posiadają komputery cyklu oraz za ich skuteczność na poziomie 99.36%. Urządzenie służy ponad dziesięć lat. Jeśli przeliczymy koszty i podzielimy przez czas użytkowania, to będzie to miesięcznie bardzo mała kwota.


Autorka wpisu:


Nazywam się Ewa Arendarczyk. Jestem żoną i mamą dwóch córek. Płodnością, rozpoznawaniem faz cyklu zajmuję się od 14 lat. O wiele dłużej obserwuję swój cykl. Komputery cyklu to urządzenia, które w moim domu zawitały prawie rok temu. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla tych kobiet, którenie umieją, nie chcą albo nie mają czasu, zastanawiać się nad fazami cyklu. Trzeba wziąć też pod uwagę fakt, że komputer działa bez emocji. Opiera się na obiektywnych pomiarach, a to jest niezaprzeczalny atut.


Tu ją znajdziecie:





 
Zainteresowane tematem?
Zaciekawione cyklem komputerowym?
 
Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.