Bloggerze szanuj się!

niedziela, sierpnia 16, 2015

Witajcie,
No niestety dziś będzie zrzędliwy post, ale może moje zrzędzenie da komuś do myślenia.
To że blogi mają dużą moc przebicia i dają świetną reklamę wiemy nie od dziś, dlatego też duża część blogerów (oczywiście nie twierdzę że wszyscy) zakłada blogi nie tylko z chęci podzielenia się swoją pasją z innymi, ale głównie dla własnej korzyści (materialnej czy finansowej).
Ok, nie ma w tym nic złego, w końcu blog to w pewnym rodzaju Nasza praca więc czemu nie mieć z niej korzyści?
Tylko kurcze dlaczego, zakładanie bloga większość zaczyna od stworzenia zakładki "WSPÓŁPRACA"?!

Załóż bloga z pasji do czegoś, bądź autentyczny w sieci, niech Twoja strona zacznie być rozpoznawalna, dopiero wtedy pomyśl o zakładce współpraca.

Ok. Twój blog jest rozpoznawalny, ma dużą grupę odbiorców (tych aktywnych, a nie pokazowych obserwatorów), wszystko ładnie, pięknie, blog rozwija się w dobrym kierunku dostajesz pierwszy e-mail z pytaniem o współpracę, a potem kolejny i tak to się rozwija, ale do cholery jak już zaczniesz być szanowana/szanowany w sieci bo np. piszesz recenzję książek czy kosmetyków to nie spieprz tego jednym głupim wpisem!

To nie jest mój pierwszy blog więc wiem jaką radochę przynosi Nam pierwszy czy Nawet kolejny e-mail w związku z współpracą, ale BLOGGER musi umieć powiedzieć/napisać NIE (w asertywny sposób). Kochani nie podejmujcie współprac, które wpłyną niekorzystnie na Waszą reputację w sieci.

Myślicie, że przesadzam i warto brać każdą współpracę?
Nie przesadzam, jestem w blogosferze już dobrych parę lat i wiem jak to wygląda z współpracami. Nawet nie wiecie ile blogów przestałam obserwować, a do ilu blogerów z czasem zaczęłam czuć niesmak, nie wierzycie?

Mały przykład.
Obserwowałam jedną blogerkę długi czas, pisała na prawdę świetne recenzję, aż tu naglę BUM! Szanowana przeze mnie blogerka piszę o PREZERWATYWACH!
I co tu zrobić? Obserwować dalej? Czy wpisać na czarną listę blogów na które nie chce zaglądać, bo blogger "sprzedał" się za paczkę prezerwatyw?

Jestem w blogosferze już trochę czasu i wiele dziwnych wpisów widziałam, ale fakt że blogger piszę o majtkach bo dostał bon na 20 zł czy o obieraczce do warzyw za 3 zł w zamian za ową obieraczkę nigdy nie przestaną mnie zadziwiać, dlatego raz jeszcze proszę.

BLOGGERZE SZANUJ SIĘ NIE PODEJMUJ KAŻDEJ WSPÓŁPRACY TYLKO PO TO BY DOSTAĆ COŚ ZA DARMO!

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.