Czy warto marnować czas na testowanie próbek?

niedziela, sierpnia 30, 2015

Wiele bloggerek kosmetycznych ma problem z testami i recenzją próbek, ale ja nie jestem blogerką kosmetyczną tylko lifestylową, kobietą i niestety alergikiem dlatego też dziś trochę moich spostrzeżeń w tym temacie i kilka próbek, które test przeszły pozytywnie.

Alergicy mają przerąbane jeśli chodzi o kosmetyki (z resztą o wszystko co może zawierać substancje uczulające), dlatego też większą uwagę zwracamy na skład danego produktu. Żaden konsument nie chce zaliczyć wtopy pt."Wydałem kupę kasy na ten produkt, a nie mogę go stosować bo mnie uczulił", osobiście uważam że sam test próbek może Nam dać jedynie spojrzenie na to czy produkt Nas nie uczuli.
No szczerze... Ile można wynieść testując cokolwiek o pojemności 2ml?! Jedynie czy nie wystąpi reakcja alergiczna, choć czasem i te 2ml nie są obiektywne, gdyż w przypadku kremu wysypka wcale nie musi wystąpić po pierwszym użyciu, więc w pełni rozumiem i popieram blogerki, które wzbraniają się przed testami próbek, bo najnormalniej nie chcą zaśmiecać bloga czymś o pojemności 2 ml.

Jestem alergikiem, więc testuje dużo próbek by nie wydać, niepotrzebnej kasy na coś czego używać nie będę mogła, dlatego też pośród wszystkich wybrałam kilka, które są warte by sięgnąć po pełnowartościowy produkt lub omijać go szerokim łukiem.


Zapachy AVON  
  • Cherish (k)
  • Femme (k)
  • LUCK (k)
  • PERCEIVE (k)
  • little black dress (k)
  • PRIME (m)
  • FULLSPEED (m)
  • LUCK (m)
  • blue (m)
  • BLACK SUEDE TOUCH (m)
No niestety tutaj nie jest zbyt dobrze zapachy owszem sprawiają cudowne pierwsze wrażenie, ale utrzymują się zaledwie godzinkę, więc jeśli wszystkie zapachy AVON mają tak niską wytrzymałość to stanowczo odradzam.

Puder Matujący annabelminerals
Tu jestem bardzo na tak, jest jaśniutki i świetnie dopasowuje się do cery, nie tworzą się plamy, a co najważniejsze nie uczula, duża część sypkich pudrów mnie uczula, a ten nie wywołuje żadnej reakcji alergicznej to bardzo duży plus i dodatkowo świetnie matuje cerę na długi czas, nawet podczas afrykańskich upałów.

Mleczko do oczyszczania każdego typu skóry BABOR
 Delikatnie czyści twarz nawet z mocnego makijażu, usuwałam nim eyeliner i sprawdził się bardzo dobrze, nie uczula, nie wysusza skóry twarzy, ja mam cerę mieszaną na której sprawdził się bardzo dobrze.

Winogronowy peeling do twarzy L'AMBRE
Czyści, ale konsystencja nie przypomina peelingu jest bardzo delikatny, bardziej jak żel do oczyszczania niż jako peeling, ale plus za to że nie uczula. Nie wysusza, bardzo fajnie uelastycznia, ale niestety nie wiem na jak długo przy dłuższym stosowaniu, w moim przypadku było to kilka godzin.

BIO Mydło Borowina The Secret Soap Store
Brązowe mydełko, fajnie oczyszcza nie wysuszając skóry, nie uczula, ale zapach jak dla mnie jest nie do zniesienia, jeśli ktoś lubi podczas kąpieli poczuć się jak w lesie to polecam dla mnie ten zapach jest bardzo nie przyjemny.

No to od strony kosmetycznej było by na tyle, a jak Wy uważacie:  
Czy próbki dają jakieś korzyści? 
Są potrzebne czy to śmiech na sali, jeśli np. ktoś daje próbki i oczekuje ich recenzji?

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.