Mrożona kawa na upalne popołudnie według "Kamilów"

wtorek, sierpnia 04, 2015

Kawa mrożona zachwalana przez wszystkich, a ja miałam z nią złe wspomnienia. Jakieś 3 lata temu gdy próbowałam oswoić się ze smakiem kawy dałam namówić się koleżance na mrożoną kawę w Grycanie, a że byłyśmy po ciężkim tygodniu w szkole zgodziłam się.
Zamówiłyśmy pięknie wyglądającą kawę mrożoną z bitą śmietaną i polewą czekoladową, wyglądało to genialnie, brzmi również bardzo kusząco, ale niestety to była jedna wielka kawowa katastrofa. Obie męczyłyśmy te paskudnie gorzką i jednocześnie kwaśną kawę ponad dwie godziny (ja swojej i tak do końca nie dałam rady wypić). To była najgorsza kawa jaką kiedykolwiek miałam okazję pić, dlatego też przez kolejne 2 lata próbując się przemóc do smaku kawy omijałam te mrożone uważając iż Kawa musi być gorąca by dobrze smakować! Teraz wiem, że popełniłam duży błąd nie próbując raz jeszcze kawy mrożonej, bo od czasu gdy przyrządził ją mój Kamil ta jest nieodłącznym elementem upalnych dni i często króluje na Naszym stole.

No dobrze rozpisałam się jak zwykle, a teraz przejdźmy do sedna, oto Nasz banalny przepis na mrożoną kawę w kilka minut.

Źródło
 Kawa mrożona według "Kamilów"

Składniki:
  • mleko
  • kawa rozpuszczalna
  • lody waniliowe lub czekoladowe (sama często wybieram ich połączenie)
Opcjonalnie:
  • bita śmietana (najlepiej zwykła kremówka ubita na sztywno)
  • starta czekolada lub cynamon
Przygotowanie:
Do wysokiej szklanki lejemy około 3/4 zimnego mleka (spokojnie kawa bez większych problemów poprzez mieszanie się rozpuści). Wsypujemy czubatą łyżeczkę kawy i mieszamy do momentu gdy kawa dobrze się rozpuści, a następnie dodajemy dwie gałki lodów.
Jeśli ktoś nie boi się o dodatkowe kalorie i jest mega smakoszem, na górę niech doda bitą śmietanę i posypię czekoladą bądź cynamonem wg. uznania.
Smacznego! 

Minimum pracy, a maximum przyjemności.
Idealny pomysł nie tylko na rodzinne popołudnie, ale również impreze :)

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.