Życie z migreną w tle

sobota, sierpnia 22, 2015

Jak to jest żyć z migreną? Nie odpowie na to pytanie nikt kto na nią nie choruje.
Mam to cudowne (NIE) szczęście należeć do małego odsetka osób na świecie, które muszą z nią żyć na co dzień. Oczywiście w nie wielu przypadkach na sto, migrena trwa nieprzerwanie wiele lat (moja babcia nauczyła się żyć z tym bólem i funkcjonuje tak już paręnaście lat).

Na (NIE) szczęście w tym małym procencie osób chorujących na migrenę dziwnym trafem znalazłam się ja i mój Kamil, a jedyne co pociesza to fakt iż Nasze migrenowe napady są dość rzadkie, bo występują kilka razy w miesiącu, niestety u mnie częściej.

No dobrze, ale co to wg. jest migrena? Większość uważa, że to zwykły ból głowy, nic z tych rzeczy.
Małe wytłumaczenie dla nie wtajemniczonych.

Migrena – powtarzający się, najczęściej jednostronny, pulsujący ból głowy. Migrena trwa zazwyczaj od 4 do 72 godzin. Charakteryzuje się różnym stopniem nasilenia i częstotliwością występowania. Bóle nasilają się pod wpływem emocji lub wysiłku fizycznego. Występuje światłowstręt (fotofobia), nadmierna wrażliwość na dźwięki (fonofobia) i zapachy (osmofobia), występują też nudności i wymioty. Niekiedy przed wystąpieniem epizodu migrenowego, może pojawić się tzw. aura (występująca w 10% przypadków migren.), w postaci parestezji, ubytków w polu widzenia, pojawienia się mroczków, niedowładu, afazji. Badania na bliźniętach wskazują, że wpływ czynników genetycznych wynosi 60–65%
Z migreną można żyć, ale nieustannie musimy mieć przy sobie choćby jakieś tabletki przeciwbólowe bez recepty, choć niestety w niektórych przypadkach nawet one nie pomagają.

Wiele nie przespanych nocy, kiedy to każdy nawet najmniejszy ruch głową sprawiał ogromny ból za mną ale drugie tyle, a nawet więcej przede mną. Doskonale wiem, że unikanie stresu, zdrowy styl życia pomagają zmniejszyć częstotliwość ataków, ale z własnego doświadczenia wiem, że wyeliminować się ich nie da. Migrena może przyjść (i często tak jest), w najmniej oczekiwanym momencie.

Lekarzem nie jestem, dlatego też nie ma zamiaru polecać Wam żadnych leków, ale podpowiem Wam jak zmniejszyć objawy podczas napadu migreny. Jeśli nie mamy żadnych tabletek pod ręką, a co gorsza jesteśmy poza domem i nie możemy zamknąć się w ciemnej sypialni próbując to przespać, sięgnijcie po wodę najlepiej niegazowaną i usiądźcie na chwilę. Migrena bardzo często pojawia się gdy organizm jest odwodniony, dlatego też jeśli zaczynasz odczuwać jakikolwiek ból głowy, (nawet ten który początkowo wyda Ci się nie winny) sięgnij po szklankę chłodnej wody.

Źródło znaczenia słowa migrena Wikipedia.

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.