Jak zrzucić 10 kilogramów w 3 tygodnie?

poniedziałek, września 07, 2015

Wymarzona sylwetka, idealny wskaźnik BMI, szczupłe i jędrne ciało w krótkim czasie?
Nic z tego!
Każdy kto choć raz próbować zrzucić większą ilość kilogramów (więcej niż 3) doskonale wie, że te wszystkie programy "Jak zrzucić 10 kg w 3 tygodnie?" to jedna wielka bujda na resorach.
Głodówki, suplementy diety czy godziny spędzone na treningach, a może wszystko na raz?!

No dobra, może coś z tego będziesz mieć, ale po co tyle wyrzeczeń? Skoro w łatwy sposób możesz pożegnać nadmiar kilogramów na zawsze. Chodzenie na siłownie nie musi być męczące, ćwicz tak by rezultaty były nie tylko widoczne, ale przede wszystkim trwałe. Tydzień głodówki i może zniknie 2 kg, ale pytanie czy potrzebne Ci w zamian 4kg? No tak. Głodówka najczęściej właśnie do tego prowadzi.
Do...efektu JOJO!

Chcesz zrzucić zbędne kilogramy?
Zacznij się regularnie ruszać, nawet 45 minut, trzy razy w tygodniu potrafią zdziałać cuda, wiem co mówię. m in. dzięki temu zrzuciłam 10 kg (bez efektu JOJO).

Ćwiczysz? Super! Możesz być z siebie dumna. Twoja sylwetka wygląda coraz lepiej, ale chciałabyś wspomóc proces zrzucania zbędnego ciałka? Nic prostszego. 5 posiłków o regularnych godzinach i kolejne kilogramy będą znikać. Myślisz, że 5 posiłków to za dużo? Jedz 3 pełnowartościowe i dodaj 2 przekąski np. w postaci owoców lub szklanki koktajlu i już masz dzienną 5 zaliczoną.

Ruszasz się, jesz zdrowo, ale czy się wysypiasz? A może są dni kiedy śpisz zaledwie 3 godziny, a potem raz w tygodniu 12 godzin?! Możesz mi nie wierzyć, ale problemy ze snem i częste nie wysypianie się również mogą prowadzić do odkładania się tłuszczyku. Wiem, że to trudne, ale staraj się spać od 7 do 9 godzin na dobę, a zobaczysz że Twój organizm będzie lepiej funkcjonował, co ja mówię nie tylko to odczujesz, ale i zobaczysz to gołym okiem bo dzięki dostarczaniu odpowiedniej ilości snu stan Naszej cery się poprawi i któregoś dnia spoglądają w lustro będziesz mogła otwarcie powiedzieć:

 Każdego dnia staję się piękniejsza, ale dzisiaj to już chyba przesadziłam!
Powyższe rzeczy są? Brawo jesteś bliżej najlepszej wersji siebie samej. Brakuje jeszcze jednego ważnego elementu. Nawadnianie organizmu, tak wiem wszędzie to słyszycie: Trzeba wypijać 2 litry wody każdego dnia. Ja wychodzę z założenia że te 2 litry to optymalna liczba, bo moim zdaniem powinniśmy dostarczać przynajmniej 1/3 płynów więcej niż pozbywa się Nasz organizm, tym bardziej jeśli ćwiczymy. Najprościej rzecz ujmując: Ile z Ciebie wyleci drugie tyle masz w siebie wlać.

Macie ochotę na więcej? Zapraszam też na wcześniejszy artykuł "Zacznij żyć lepiej już dziś". Artykuł może i długi, ale jeśli chce się coś zrobić z własnym życiem, a nie spędzić je zrzędząc przed telewizorem to warto, tym bardziej że jest napisany w specyficzny sposób.

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.