wtorek, 3 listopada 2015

Iść przez życie tylko we dwoje

27 czerwca 2014 roku...
Najcudowniejsza data w moim życiu. Po raz pierwszy spotkałam mojego Kamila i choć wtedy mógł mi się wydawać zbyt idealny by być prawdziwy to już wtedy czułam, że będzie to poważna relacja i tak do dziś, choć życie łaskawe dla Nas nie jest, bo w ciągu tych kilkunastu miesięcy doświadczyliśmy tragedii, to idziemy przez życie razem.
Jesteśmy szczęśliwi, choć nie zawsze jest różowo. Planujemy wspólną przyszłość i pomimo iż Nasze zdania tak bardzo się różnią to żyć bez siebie nie możemy. Tak wiem, brzmi nieprawdopodobnie, ale to sama prawda, bo jeśli iść przez życie to tylko z bratnią duszą...
Wpis w ramach Wyzwania Blogowego u Lifestylerki i Rosaline.

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia