środa, 27 kwietnia 2016

Co powinno znaleźć się na wizytówkach?


Wizytówka, mały a jakże ważny kartonik. Jakiś czas temu pojawił się wpis o tzw. przeze mnie awaryjnych wizytówkach. Pisałam wówczas na co zwracać uwagę i jak wykonać samemu całkiem niezłe wizytówki, ale wtedy nie wspomniałam o bardzo istotnej rzeczy, mianowicie co powinno się na nich znaleźć by przyciągnąć klienta, a nie wylądować w portfelu z resztą wizytówek, które gdzieś, kiedyś klient dostał, albo co gorsza w koszu.

Spotkanie, konferencja, a może wielka impreza wymiany kontaktów, czyli masa ludzi, którzy mogą zostać Naszym klientem, ale jakie dane umieścić na wizytówce, by dać klientowi kilka dróg odnalezienia Naszego biznesu?
Fakt, iż wizytówka musi mieć atrakcyjny wygląd nie podlega wątpliwości, ale nie każdy wie czy pamięta o tym co MUSI się znaleźć na tym małym kartoniku, dlatego tym razem skupimy się na treści wizytówki, a nie jej graficznej odsłonie.

Oto MUST HAVE każdej wizytówki.

  • Logotyp – To Twój znak rozpoznawczy, dzięki któremu potencjalny klient Cię zapamięta, jeśli logotyp umieściłeś na stronie, w Social Mediach czy bannerach reklamowych tutaj nie może go zabraknąć,
  • Nazwa firmy/bloga lub Twoje dane (jeśli wizytówka ma prezentować np. freelancera, czyli osobę fizyczną) - niby oczywiste, a jednak często o tym zapominamy,
  • Adres witryny internetowej – Obowiązkowo musisz mieć wykupioną domenę, ponad połowa wizytówek na których w adresie witryny jest dopisek blogspot.com, wordpress.com itp. to brak profesjonalizmu i sygnał dla potencjalnego klienta, że nie podchodzisz do sprawy na tyle poważnie by nie zapłacić niecałych 10 zł za pierwszy rok i wykupić własny adres internetowy,
  • Dane kontaktowe – W zależności od tego jak kontaktujesz się z klientem możesz wrzucić tutaj numer telefonu, adres e-mail tylko pamiętaj bez żadnych liczb, a nawet linki do social media poprzez które można się z Tobą/firmą skontaktować, ale jeśli wszystkie SM masz podłączone na stronie to dodawanie kolejnych linijek tekstu jest po prostu zbędne i zabiera Ci miejsce na ważniejsze elementy,
  • Siedziba firmy, jeśli mówimy o stacjonarnej działalności – Masz swoje biuro? Podaj jego adres by klient mógł zapukać do Twoich drzwi.
Nie ważne, czy projekt wizytówki wykonujesz samodzielnie czy też zlecasz komuś zaprojektowanie tego małego kartonika, pamiętaj. W dużej mierze to co znajduje się na wizytówce decyduje czy klient zapozna się z Naszą działalnością.

Pozdrawiam

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Motywujący cytat do działania na cały tydzień #32 + LinkParty

Ostatni poniedziałek kwietnia, więc będzie trochę przypomnień. Od kilku dni możecie pobierać Planner W Trampkach na Maj w dwóch wersjach kolorystycznych. W zeszły piętek tj. 22 kwietnia zakończył się Urodzinowy Konkurs Blogowy, zgłoszeń było bardzo dużo co cieszy, ale też przysparza mi dodatkowej pracy. Muszę sprawdzić każde zgłoszenie, dlatego też postaram się do końca kwietnia ogłosić zwycięzce. A teraz przejdźmy do motywacji na ten tydzień oraz LinkParty (25 kwietnia - 1 maja) na które serdecznie zapraszam.
Budowanie marki obejmuje biznes tworzenia mitów w kooperacji z klientami.
Tim Ambler
Pozdrawiam

czwartek, 21 kwietnia 2016

A może po znajomości zapłacisz więcej?


Chyba każda osoba prowadząca mały biznes czy freelancerzy choć raz spotkali się z tzw. Klientem z polecenia, bo znajomy znajomego polecił to może i ja będę zadowolony z usług. Fajnie, że zadowolone osoby polecają Nasze usługi, ale coraz częściej spotykam się z czymś takim jak „Po znajomości, może policzy mi taniej.”.


Prawie połowa osób z polecania, które kontaktują się ze mną w sprawie usług na wstępie mocno zaznaczają: „Poleciła mi Panią, znajoma…”.  Nie mówię, że nie lubię gdy zadowolona klient mnie poleca, wręcz przeciwnie. Naprawdę bardzo mi miło, że klient, który kiedyś u mnie był „przyprowadza” mi kolejnych klientów, ale gdy w drugim zdaniu potencjalnego zleceniodawcy czytam: „… może skoro wykona Pani zlecenie z polecenia, tzn. po znajomości to policzy mi Pani mniej za usługę?”. 

No kurde… A może po znajomości klient zapłaci więcej? 

Ja rozumiem, że duże firmy uczą klienta, że jeśli zostanie z Nami na dłużej to otrzyma rabat, czy zniżkę, ale małe firmy, freelancerzy, wszyscy pracujący na własny rachunek nie mogą sobie pozwolić na zniżkę dla klienta z polecenia. Dlaczego? Bo podatki są coraz wyższe, konkurencja coraz silniejsza, a to niestety może prowadzić do upadłości działalności.

I tutaj pytanie do Was kochani.
Jak delikatnie wytłumaczyć potencjalnemu klientowi, że nie możemy mu policzyć mniej, bo nie będziemy mieć za co zapłacić rachunków?

Pozdrawiam

środa, 20 kwietnia 2016

Planner W Trampkach Maj 2016 - do pobrania za free

Do końca kwietnia zostało jeszcze sporo czasu, majówka tuż tuż, ale już dziś przychodzę do Was z Plannerem na kolejny miesiąc. Maj zapowiada się na prawdę pracowicie i choć nie udało mi się załapać na Blogowe Imprezy to nie uważam, że kwiecień był zmarnowany, a w maju na pewno będzie się dużo działo. Mam już w planach kilka projektów, dlatego też nie mogę narzekać na nudę.
A teraz już bez przedłużania Planner w Trampkach jak zawsze w dwóch wersjach kolorystycznych, czarnej oraz różowej do pobrania z free prosto z mojego dysku Google.


Przypominam też, że zostały niecałe dwa dni do końca urodzinowego konkursu, więc jeśli jeszcze ktoś się nie zgłosił to serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam 

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Motywujący cytat do działania na cały tydzień #31

Przedostatni poniedziałek kwietnia, a pogoda pokazuje jakby był początek marca. Zimno, mokro i ponuro, choć pogoda nie napawa optymizmem działać trzeba. Ten tydzień będzie dla mnie podwójnie ciężki, bo oprócz pracy i obowiązków domowych, czeka na mnie krwiodawstwo, które równa się tym że cały dzień mogę być wyłączona z działania, dlatego też muszę podkręcić obroty. No dobra, ale dość marudzenia! Przypominam o Konkursie Urodzinowym, który trwa do 22 kwietnia tj. piątek w tym tygodniu oraz o LinkParty które już w przyszły poniedziałek.
Istotne dla wspólnego dobra jest wspieranie jednostek: ponieważ tylko jednostka może wytworzyć nowe idee, które niezbędne są społeczeństwu dla jego ciągłego rozwoju, a także, w istocie, dla uniknięcia wyjałowienia i stagnacji.
Albert Einstein
A jakie Wy macie plany na ten tydzień?
Pozdrawiam

niedziela, 17 kwietnia 2016

Moje TOP 3 seriali, które są godne uwagi

Większość osób, które mnie zna wie doskonale, że jestem miłośniczką komiksów i seriali. Komiksów Wam nie będę przybliżać bo nie są już tak popularne jak w latach 90, ale seriale to już inna bajka. Każdy znajdzie serial idealny dla siebie, ja jestem nieco bardziej wybredna i oglądam tylko te anglojęzyczne by szkolić angielski. Doskonale wiem, że nie każdego idzie zachęcić do nowego serialu, wiem po sobie jak mój K. nie mógł mnie przekonać do Gry o Tron, a teraz czekam z utęsknieniem na kolejny sezon, dlatego też postanowiłam przygotować krótką listę seriali anglojęzycznych, które są na prawdę wartę uwagi.
Seriale oglądam kiedy tylko mam chwilę, najczęściej z moim K. lub podczas ćwiczeń na rowerku czy stepperze to lepsze niż minutnik na który cały czas spoglądamy. No, ale do rzeczy bo mamy słoneczną niedziele, więc nie chce za bardzo przynudzać. 

Zaprasza wszystkich serialomaniaków do lektury.
  • Lucifer - Diabeł któremu znudziło się rządzenie piekłem? Tak brzmi najkrótszy skrót fabuły jednego z moich ulubionych seriali. Lucifer Morningstar czyli Władca Piekieł znudzony dotychczasowym życiem pod dyktando ojca postanawia wziąć urlop. Porzucenie obecnego zajęcia wymienia na życie na ziemi, gdzie zostaje właścicielem luksusowego klubu nocnego. Nic nadzwyczajnego, przecież chce się zabawić, aż do momentu pierwszego zabójstwa, kiedy zaczyna stać po stronie dobra.
  • Black Sails - Serial dla każdego fana piratów, z naciskiem na odbiorców o silnych nerwach, ponieważ nie jest to serial w stylu Disneyowskiej opowieści jak Piraci z Karaibów tylko prawdziwe życie piratów. Wojny, plądrowanie, żegluga i Nassau piracka wyspa na której rządzi kilku najgroźniejszych piratów jakich znała historia.
  • Ones Upon a Time - Lubisz czasem wrócić do świata baśni? Jeśli, tak to "Dawno, dawno temu...", jest idealnym serialem dla Ciebie. Każdy sezon to nawiązanie do kolejnej baśni, wszystko zaczyna się od Królewny Śnieżki, poprzez Kapitana Hooka czy nawet opowieść Krainy Lodu, dokładnie tak w jednym z ostatnich sezonów w serialu zobaczymy nawet Elzę.
To moje obecne TOP 3, jednak seriali które oglądam jest o wiele więcej, ale większość z nich jest tak popularna, że nie trzeba ich przedstawiać czy namawiać do oglądania.

A co wy oglądacie?

Pozdrawiam

środa, 13 kwietnia 2016

"Crimson Peak. Wzgórza Krwi" - Recenzja

"Crimson Peak. Wzgórza Krwi", kolejny film meksykańskiego reżysera, Guillermo del Toro. Jego poprzednie filmy zawsze budziły we mnie pozytywne emocję, niestety w przypadku Crimson Peak było odrobinę inaczej i choć jedną z głównych ról odegrał w filmie jeden z moich ulubionych aktorów to długo nie mogłam się przekonać by obejrzeć film w pięknej gotyckiej oprawie. 
Wydarzenia w filmie rozgrywają się zarówno na nowojorskich salonach XIX i XX wieku jak i na zamglonej angielskiej prowincji. Historia w gotyckim stylu pokazuje niecodzienną miłość młodej pisarki i spłukanego, złotoustego arystokraty z mrocznym sekretem o którym nikt nic nie wie. Na pozór może wydawać, się iż jest to film miłosny, lecz te pozory szybko znikają. Odwzajemniona miłość młodych kochanków, zaręczyny, a w tle śmierć i ciągłe tajemnice Sir Thomasa i duchy, które nawiedzają Edith, młodą pisarkę ona jako jedna z nielicznych jest pewna iż duchy na prawdę istnieją a nie są tylko bajką by straszyć dzieci. 

Wszystko zaczyna się, gdy nowożeńcy zamieszkują w wiktoriańskiej posiadłości. To właśnie tam na pozór gotycki romans zmienia się w horror. Gdy główna bohaterka zaczyna odkrywać tajemnice posiadłości i swojego męża jest już za późno na szczęśliwy happy end dla wszystkich.

Ja jestem trochę rozczarowana fabułą, ale piękne kadry i gra aktorów w pewnym stopniu to wynagradza. Nie jest to film na samotny wieczór, gdyż są momenty grozy, ale sama historia jest opowiedziana w ciekawy sposób.

Pozdrawiam

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Motywujący cytat do działania na cały tydzień #30

Szary i ponury poniedziałek. Pracy masa a ledwo po schodach chodzę, dlatego też nie zamierzam się rozwodzić iż poniedziałki są zawsze fajne bo tak nie jest, każdy inny dzień działa tak samo tylko mają inne nazwy i mniej zwracamy na to uwagę bo utarło się nie lubię poniedziałków, to samo można powiedzieć o środzie czy piątku.

Do rzeczy motywacja na ten tydzień.
Chciwość jest najlepszym środkiem motywującym ludzi do sukcesu. Chciwość motywuje nas to zdobywania wiedzy, zdobywania wykształcenia by mieć więcej, by zapewnić sobie i swojej rodzinie lepszy standard życia. Tylko lenie i nieudacznicy myślą inaczej.
Piotr Biber
Pozdrawiam

niedziela, 10 kwietnia 2016

Organizacja spotkań blogerskich Kulisy cz. 5 - Selekcja uczestników, czy to na prawdę konieczne?


Z własnego doświadczenia wiem, że organizatorzy nie znoszą mówić o wyborze/selekcji uczestników, ale niestety takie są realia. Nie zawsze wystarczy mieć pełny portfel by dostać się na jakąś konferencję czy spotkanie. To niestety bardziej skomplikowana sprawa niż mogłoby się wydawać.


Nie ważne, czy chodzi o wielką imprezę blogerską czy spotkanie dla kilkunastu uczestników, selekcja przeprowadzana jest zawsze. Czasem wystarczy kolejność zgłoszeń, innym razem trzeba mieć „co pokazać” by zakwalifikowano Nas na listę, ale są też przypadki gdy po prostu uczestnik by dostać się do grona szczęśliwców musi nie dość, że należeć do kategorii spotkania to jeszcze musi mieć niezłe statystyki, jeśli spotkanie/impreza jest objęta patronatem sponsorskim.

Na szczęście zapisując się na darmowe warsztaty dla blogerów coraz częściej wybierana jest „świeża krew” co bardzo cieszy, bo już nie jest to tak zamknięte koło jak jeszcze kilka lat temu. Teraz na spotkanie/imprezę/konferencję blogerską czy nie, może dostać się osoba, która założyła blog stosunkowo krótko. Niestety, jeśli chodzi o spotkania blogerskie na mniejszą skale (kilkanaście osób), cały czas panuje zamknięte koło do którego nie zawsze, tak łatwo się dostać.

Integracja w sieci jest ważna, ale ważniejsze są kontakty w „realu”, dlatego choć nie zawsze łatwo dostać się na imprezę blogerską to warto próbować. Nie jestem specjalistą i nie powiem Wam jak dostać się na spotkania, kongresy czy inne imprezy integrujące blogerów, bo niestety pierwszy raz gdy mogłam porozmawiać z inną blogerką na żywo był dopiero wtedy gdy sama ponad 2 lata temu zorganizowałam spotkanie dla kilkunastu dziewczyn.

Wychodzę z założenia, by nigdy się nie poddawać. Jak nie drzwiami to oknem. Jestem w blogosferze ładnych parę lat i kontakty które zdobyłam podczas takich spotkań są bez cenne.

Jeśli jesteś organizatorem jakiejkolwiek imprezy blogerskiej czy nie, na 10 osób czy 1000 selekcję będziesz musiał przeprowadzić czy Ci się to podoba czy nie. Nie dam Ci złotych zasad na co zwracać uwagę podczas wyboru uczestników, bo każde spotkanie jest inne, ale jedno jest pewne musisz zrobić to z głową by uniknąć problemów na tydzień przed tym dniem.

Edit. W odpowiedzi na komentarz.

Może być niemiło, ale przynajmniej będzie prawdziwie czyli moja podpowiedź na co zwracać uwagę podczas selekcji.
  • Już w trakcie zapisów proście uczestników o podstawowe informacje o blogu (od kiedy jest prowadzony, w jakiej tematyce),
  • Dobrze we wzorze zgłoszenia jest zadać pytanie: Na ilu tego typu spotkaniach był uczestnik?
  • Po otrzymaniu zgłoszenia sprawdź uczestnika, jeśli chodzi o spotkanie sponsorowane sprawdź na ilu takich imprezach pojawił się uczestnik, coraz częściej organizatorzy proszą o umieszczenie na blogu bannera z informacją o spotkaniu, dzięki takiemu rozwiązaniu można uniknąć sytuacji wpisania na listę osoby pojawiającej się na spotkaniach w całej Polsce i jeżdżącej tylko za prezentami, a uwierzcie takich uczestników jest na pęczki. Przykład z przed miesiąca. Spotkanie Blogerek na którym organizatorki oznajmiły iż prezentów od sponsorów nie będzie, efekt? Rezygnacja osób, które się zgłosiły oraz brak osób na spotkanie,
  • Sprawdź estetykę bloga i jego wartość, niestety ale ważne jest by na takich spotkaniach pojawiały się osoby z aktywnymi blogami, a nie takie które piszą raz na 2 miesiące lub w okresie przed spotkaniem i chwilę po nim,
  • Wspomniana już wielokrotnie tematyka bloga, na spotkanie kosmetyczne nie zakwalifikujesz blogera z blogiem wnętrzarskim i na odwrót,
  • Jeśli zapadła decyzja iż spotkanie będzie miało sponsorów, nie wspominaj o tym. Najlepiej napisz dla sprawdzenia że "fantów" nie będzie, to najlepszy sposób by na spotkaniu były osoby prowadzące blogi z pasją, 
  • Grupa wiekowa, może się to wydawać śmieszne, ale jeśli chodzi o małe spotkania ważne jest by grupa nie była zbyt zróżnicowana wiekowo, gdyż mogą być problemy z komunikacją
To moje spostrzeżenia i porady na co zwracać uwagę podczas selekcji uczestników. Nikomu nie muszą się podobać, ani nikt nie zmusza nikogo do korzystania z nich. 
 
Pozdrawiam

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia