Pogaduszki włosomaniaczek czyli Spotkanie Blogerek w Rybniku 24.09.16 r.

środa, września 28, 2016

Miniony tydzień nie był dla mnie łaskawy, szczególnie przez anginę z którą walczę od powrotu z gór. Na szczęście jednak w zeszłym tygodniu pojawił się długo oczekiwany dzień, który dużo wynagrodził. 

Otóż w minioną sobotę miałam przyjemność pojawić się na spotkaniu blogerek w Rybniku.  Po raz kolejny jako gość, ale tym razem gość z misją, ponieważ wraz z Izą wpadłyśmy na pomysł bym opowiedziała o akcji Daj Włos, o której jakiś czas temu mieliście możliwość przeczytać na blogu. 

Kolejne spotkanie i kolejna szansa na poznanie nowych blogerek. Niestety nie wszystkie dziewczyny dotarły przez co jestem trochę zawiedziona, ale cóż ważniejsze, że z tymi które dotarły znalazłam wspólny język i świetnie spędziłam sobotnie popołudnie. Izę, Edytę i Agnieszkę znam dzięki poprzedniemu spotkaniu w Rybniku. Z Agą H. znamy się już ładnych parę lat, a kolejne przed Nami. No poznałam kogoś nowego Dominikę, przyznam rozmawiałyśmy mało, ale jest bardzo sympatyczna. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za możliwość tak miłego spędzenia sobotniego popołudnia.

Cafe Bosco przyjęło Nas odnowionym wnętrzem. Lokal jest o wiele jaśniejszy i przytulniejszy, jednak miałam wrażenie, że wnętrze jest zrobione na styl Magdy Gessler. Podczas spotkania jak to zwykle bywa, każda z Nas zamówiła coś smacznego. Spotkanie było na 13, więc to trochę godziny obiadowe. Dlatego też po przejrzeniu karty  Cafe Bosco padło na naleśnika z bitą śmietaną i polewą czekoladową. Przyznaje naleśnik wyglądał apetycznie, ale zbyt smaczny nie był. Ogromna ilość mąki i sztuczna śmietana nie trafiły w moje kubki smakowe.

 
Na przyszłość wiem, że jeśli będę coś tam zamawiać to zostanę przy ciastach, bo te są tam na prawdę pyszne. Po obiadku Agnieszka przejęła pałeczkę i opowiedziała Nam co nieco o kosmetykach naturalnych do pielęgnacji włosów, tym razem krótko byśmy miały więcej czasu na pogaduszki.

Z Agą <3
Tym razem Nasz fotograf - Magda, poszła na jakość i zdjęć jest dużo mniej. Wybrałam tylko kilka by post nie ciągnął się w nieskończoność. Po spotkaniu Iza i Agnieszka miały dla Nas małą niespodziankę czyli paczuszki od Vianek i L'biotica, których oczywiście miało nie być.


Nie zdradzę Wam zawartości torebek, ale na pewno po testach dowiecie się co ciekawego znalazłam w dwóch niepozornych paczuszkach od Vianek i L'biotica.

Dziewczyny, a Wam raz jeszcze dziękuję za wspólną sobotę, którą zaliczam do udanych.


Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.