Koty i trampki - Mini Sesja

niedziela, października 02, 2016

W ciągu ostatnich dwóch lat moje życie, spojrzenie na siebie i figurę zmieniły się o 180 stopni. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że osoba z taką nadwyżką kilogramów może nosić sukienki i na dodatek wyglądać zgrabnie. Od lat zmagałam się z kilogramami i choć już sporo zrzuciłam to moja droga trwa dalej. Jednak nie wstydzę się już swojego ciała i w te lato po raz pierwszy od własnej komunii przekonałam się do sukienek, a jedną z nich pokaże Wam w mini sesji, którą zawdzięczam mojemu K. 

Jestem kociarą i to wiadomo nie od dziś. Uwielbiam wszystko co ma cokolwiek wspólnego z kociakami, dlatego też jak tylko wpadłam na kocią sukienkę na Vubu.pl wiedziałam, że wcześniej czy później znajdzie się w mojej garderobie. No dobrze, a teraz bez zbędnych ceregieli, sukienka i słów o niej kilka.

Sukienka w koty rozszerzana w biodrach dostępna jest w dwóch długościach (165/175, każda długość dostępna w trzech rozmiarach) oraz dwóch wersjach kolorystycznych w kolorowe koty, czyli taka jak na poniższych zdjęciach oraz w wersji biało-szarej. Prosta sukienka poszerzana w biodrach idealnie maskuje niedoskonałości figury. Uwielbiam sukienki, które mają kieszenie, a ta ma (I Love). Wykonana jest ze 92% bawełny z domieszką elastanu, przez co sukienka świetnie dopasowuje się do figury. Ja preferuję wygodę, dlatego też zestawiłam ją z białymi trampkami, ale ze szpilkami komponuje się równie dobrze, a może nawet lepiej. Jedyny minus to brak obszyć, które miały dodawać uroku, a są nie estetyczne bo sukienka wygląda jakby zaczynała się pruć. Musiałam obszyć sobie rękawy i dół sukienki.


Wpis nie jest sponsorowany, choć fajnie by było. 

Zapraszam serdecznie do zakupów na Vubu.pl (będzie mi miło, jeśli skorzystacie z któregoś z linków znajdujących się w wpisie) bo mają na prawdę fajne produkty w atrakcyjnych cenach.

Znacie Vubu.pl? 

Pozdrawiam

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.