poniedziałek, 17 października 2016

"Zamień chemie na jedzenie - Nowe przepisy" Julia Bator

Dokładnie dwa lata i trzy miesiące temu poznałam mojego K. to właśnie wtedy w moim życiu wszystko zaczęło się zmieniać. Zaczęłam dbać o siebie bardziej,  bo w końcu był ktoś dla kogo chciałam być po prostu zdrowa. Zmieniłam styl życia na bardziej aktywny i co ważniejsze wyrzuciłam wszystko co nie zdrowe z diety. Oczywiście nie jestem idealna i odmawiam sobie wszystkiego, mnie też zdarza się nawet zjeść chipsy np. do filmu czy meczu, ale teraz o wiele bardziej dbam o to co jem i przede wszystkim czytam etykiety by unikać chemii. Zaczęłam też sporo czytać o żywieniu i żywności, a że od roku w domu jest dietetyk (nie ja) to zdrowe odżywianie jest u Nas ważne. 

Ponad rok temu podczas jednego z wyzwań blogowym pisałam o pierwszej części "Zamień chemie na jedzenie". Dziś przychodzę do Was z kolejną częścią i po cichu liczę na kolejne.


Pięknie i estetycznie wydana książka licząca ponad 200 stron cudownych zdjęć i masę pysznych przepisów. Idealnie się złożyło, początek roku szkolnego i akademickiego, a także święta Bożego Narodzenia, które coraz bliżej, dlaczego o tym wspominam? A dlatego, że w tej części znajdziemy przepisy nie tylko na domowy chleb, a również propozycje na drugie śniadanie do szkoły i pracy, przepisy na nietypowe potrawy na przyjęcie dla dzieci, choć szczerze mówiąc dorosłym też przypadną do gustu. smakołyki dla łasuchów oraz dania świąteczne, co oznacza że w tym roku święta będą zdrowsze. 

Nowa książka to o wiele więcej przepisów w porównaniu do poprzedniej części. Pierwsza książka była poświęcona nauczaniu czytelnika jak mądrze wybierać produkty które spożywamy, ta zaś opiera się głównie na genialnych i bardzo prostych do wykonania przepisach i dlatego też te część lubie bardziej.


Tyle o książce. Bardzo zachęcam do zapoznania się z nią bliżej, a może już ją znacie?

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia