Fotoksiążka czyli idealny prezent dla drugiej połówki od Saal Digital | Recenzja

środa, kwietnia 19, 2017

Przed świętami wspominałam Wam o pięknym obrazie na płótnie, który otrzymałam w ramach testów od Saal Digital Polska, nie wiedziałam wtedy że udało mi się dostać również do testów fotoksiążki i tak oto po dłuższej chwili. Dzięki aplikacji dostępnej na stronie SDP stworzyłam prezent od serca (a przynajmniej taką mam nadzieje). Ze względu na fakt, iż książka ma być prezentem, a do Naszej rocznicy jeszcze ponad dwa miesiące to nie pokaże Wam całej zawartości na wypadek, gdyby Pan K. z nudów zajrzał na bloga.

No dobrze, a teraz przejdźmy do książki.


Nie chciałam by książka wyglądała jak prezent ślubny tylko jak pamiątka Naszego związku i tego jak oboje zmieniliśmy się w tym czasie. Dlatego też wybrałam błyszczącą okładkę z dodatkowym watowaniem w ciemnym kolorze, a jako zdjęcie wybrałam czarno-białą wersję mojego ulubionego, które mogliście oglądać także w formie fotoobrazu <TUTAJ> .


Wnętrze kryję 36 kart, które miały być w wersji matowej. Jednak ja mam wrażenie, że za bardzo błyszczą i jeśli chodzi o wykonywanie zdjęć książce to nie jest to łatwe zadanie. Jak zauważyliście u stworzonej przeze mnie książce są karty bez zdjęć. Nie kochani to nie jest błąd tak miało być. Na niektórych stronach zamiast zdjęć umieściłam krótkie zdania. W końcu to prezent, więc niech ma na piśmie, że cały czas go kocham. Nie no, żartuje. Po prostu uznałam, że wtedy książka będzie o wiele bardziej osobista.


Podczas tworzenia w aplikacji udostępnionej przez SDP wybrałam jeden z dostępnych szablonów, ale spokojnie, jeśli żaden Wam się nie spodoba możecie tworzyć na czystych kartach. Ja zdecydowałam, że cała książka będzie utrzymana w ciemnych kolorach i dość minimalistycznym wydaniu, bez zbędnych ozdobników. 


Pozdrawiam i do przeczytania.

You Might Also Like

0 komentarze

Kamila K.. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum bloga

Prawa Autorskie

Wszystkie publikowane na blogu zdjęcia oraz treści są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej wyraźnie to zaznaczam.
Nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.

Jeśli chcesz skopiować coś z bloga proszę o kontakt - e-mail: wtrampkachdocelu@gmail.com lub w komentarzach pod postem.