czwartek, 5 października 2017

"Kot w stanie czystym" - Terry Pratchett

Witajcie,
Recenzja tej książki miała pojawić się już kilka dni temu, jednak czasu by usiąść na spokojnie i coś napisać było ciężko. Dlatego też dopiero dziś przedstawiam książkę, którą powinien przeczytać każdy kociarz i każda kociara.

Przyznaję, książkę wrzuciłam do koszyka pod wpływem impulsu, choć już dawno o niej słyszałam i wiedziałam, że wcześniej czy później na pewno po nią sięgnę, ale nie żałuje bo Pratchett tą książeczką skradł moje serce. Przestawiam "Kot w stanie czystym" Terry' ego Pratchetta.



Niepozorna i pięknie wydana książka "Kot w stanie czystym" jest obowiązkową pozycją dla każdego kociarza i każdej kociary. To po prostu coś na kształt przewodnika jak odróżnić Prawdziwego Kota od tego zwykłego. Świetnie opowiedziana podróż ku poznaniu najnormalniejszych kocich nawyków. 

Książka napisana z ogromnym poczuciem humoru jak to na Prachetta przystało. Dodatkowo całość uzupełniają proste i w na swój sposób genialne grafiki Gray Jolliffe, ukazujące prawdziwe życie tych małych futrzanych terrorystów, które ja osobiście uwielbiam.

Książkę bardzo przyjemnie się czyta, pochłonęłam ją w kilka godzin, było by szybciej, ale mój Prawdziwy kot nie dawał za wygraną. Pozycja pełna śmiesznych kocich faktów, począwszy od ich imion, przez higienę i sposób jedzenia a skończywszy na życiu seksualnym. 

Polecam z całego serca, szczególnie podczas depresyjnych wieczorów, sama wielokrotnie wybuchałam śmiechem czytając te kocią historię.

Pozdrawiam i do przeczytania.

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia