czwartek, 21 listopada 2019

"Czwarta Małpa" - J. D. Barker

W mojej biblioteczce przeważa fantastyka, tak też jest na blogu. Przez brak czasu i szarą codzienność coraz rzadziej odwiedzam bibliotekę w poszukiwaniu perełek, które będą warte zarwania nocki. Przez długi czas nie umiałam też czytać nic innego niż fantastyka. Inne gatunki po prostu mnie usypiały, aż tu nagle niespodzianka i  odkrycie "Czwartej Małpy" autorstwa J. D. Barkera. Już na wstępie muszę Wam się przyznać, że to najlepszy thriller przeczytany przeze mnie w ciągu ostatnich miesięcy. No dobrze, do rzeczy. 

Zapraszam na recenzję I Tomu trylogii autorstwa J. D. Barker pt. "Czarta Małpa" (Dwie kolejne części już powstały, niestety na trzecią musimy jeszcze zaczekać. Nie podano daty polskiej premiery).


"Czwarta Małpa" - pierwsza część trylogii 4MK. Długo zwlekałam by zabrać się za ten thriller i bardzo żałuję, bo tak dobrej historii już dawno nie czytałam. Ciągłe zwroty akcji, która nie zwalnia ani na chwilę, do tego mrok i pamiętnik psychopaty. Początek może zniechęcić, ale jeśli przebrniemy przez pierwsze strony i "odnajdziemy" zapiski z pamiętnika mordercy to uznamy, że nie na prawdę warto. Książka wciąga, historia nie jest przerysowana. Całość jest bardzo dokładnie przemyślana, a towarzysząca całej historia zagadka kryminalna nie pozwala czytelnikowi nawet na chwilę złapać oddechu i odpocząć.

Zarwałam kilka nocy by przeczytać ją jak najszybciej i nie żałuję, że akurat ją wybrałam by na nowo wrócić do thrillerów, które jeszcze w szkole średniej tak nałogowo pochłaniałam. 


Zachęcam Was do sięgnięcia po tę pozycję, a ja biorę się za drugi tom.

Pozdrawiam i do przeczytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia